poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Ja we własnej osobie:)



























Moja własna sesja. Wreszcie!;)
Co sądzicie? Ja osobiście uważam, że wyszło całkiem nieźle.
Podobają mi się zdjęcia, ale głównie dlatego, że są zrobione w moim ukochanym miejscu. W moim azylu:)
Sesja romantyczna - odwzorowanie mnie samej. Mojej wrażliwości na piękno i delikatność w osobie.
Liczę na to, że na jednej sesji się nie skończy i zobaczycie mnie jeszcze w róznych odsłonach;)
Ale spokojnie, modelką nie zamierzam zostać:) wciąz kocham to, co robię, choć cóz... mam słabość do dobrych i pięknych zdjęć i sama chciałabym mieć kilka takich wyjątkowych:))
Fotografem była Gosia Kiszka, z którą już wcześniej pracowałam i w innych postach możecie zobaczyć jej prace. I jeszcze raz dziękuję!:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz